|
Scythe Quiet Drive 2.5
Minął już ponad rok od wprowadzenia na rynek pierwowzoru bohatera dzisiejszej recenzji, czyli Scythe Quiet Drive - następcy słynnego i drogiego Scythe Silent Box. Rezygnacja z technologii Heatlane nie przeszkodziła jednak SQD w dobrym odprowadzaniu ciepła z dysku, pozwoliła natomiast na obniżenie ceny produktu, a to w konsekwencji podniosło także sprzedaż SQD.
W roku 2006 wyciszanie komputera było już bardzo rozpowszechnione. Nie brakowało osób, które na dźwięk pracy dysku 3,5", zamontowanego w standardowym koszyku, dostawały ataku szału. Oszczędni próbowali kłaść HDD na gąbce, wieszać na gumkach lub dorabiać samemu skrzynki wyciszające. Osoby nie zważające zbytnio na koszty kupowały właśnie Scythe Quiet Drive. Do dziś jest to bardzo popularne rozwiązanie, w dodatku bardzo efektywne. Na forach internetowych nie brakuje pozytywnych opinii na temat SQD. Dyski, które dotąd były najgłośniejszym elementem komputera, nagle zamilkły i pozwoliły przejść na kolejny poziom wyciszania
Dzisiaj weźmiemy pod lupę Scythe Quiet Drive 2.5, który jest przeznaczony dla absolutnych maniaków ciszy. Z nazwy można już wywnioskować, iż jest przeznaczony dla dysków 2,5", które same w sobie są ciche i chłodne. Znajdą się jednak zawsze osoby zarażone wyciszaniem w takim stopniu, że nawet dysk 2,5" jest dla nich słyszalny. Ja właśnie należę do grona takich osób. Czy SQD 2.5 sprosta moim rygorystycznym wymaganiom? Przekonajmy się!
Opakowanie i pierwsze wrażenie
Produkt znajduje się ładnym, czarnym opakowaniu. Zdecydowanie przemawia do mnie bardziej niż pudełko coolera Ninja Plus, którego także używam w swoim komputerze. Stonowane kolory i złote akcenty dobrze współgrają ze sobą. Na początku w oczy rzuca się nazwa i fotografia produktu oraz schemat montażu.
W prawym dolnym rogu opakowania producent umieścił główne cechy SQD 2.5. Będziemy wiedzieć, że jest super cichy, eliminuje hałas dysku, jest kompletnie szczelny i pochłania także drgania HDD. Dowiemy się także, iż produkt wspiera dyski oparte o interfejs ATA oraz SATA.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Obracając pudełko, możemy poczytać o warunkach gwarancyjnych poza Japonią, przeczytać bardzo krótką specyfikację, wykaz części oraz ostrzeżenia dotyczące użytkowania. Języka polskiego oczywiście brak, gdyż produkt otrzymałem bezpośrednio od producenta. Cóż, czas otworzyć opakowanie i zobaczyć co kryje się w środku.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Wewnątrz, jak widać na powyższych zdjęciach, dość dobrze zabezpieczony produkt wraz z wszystkimi potrzebnymi akcesoriami. Z drugiej strony ciężko zniszczyć obudowę z 2 mm aluminium ;). Można również zauważyć, że tym razem firma Scythe dodała też coś dla posiadaczy dysków ATA - przejściówkę umożliwiającą podpięcie dysku pod standardową taśmę. Oczywiście przedłużka SATA, znana posiadaczom SQD, również jest w zestawie.
Instrukcja z ilustracjami napisana w czterech językach (japońskim, angielskim, niemieckim i francuskim) tłumaczy sposób montażu dysku w SQD 2.5. Warto nadmienić, iż jest ona bardzo przejrzysta i raczej każdy poradzi sobie z montażem bez większych trudności. W zestawie są też śrubki - czarne do skręcenia skrzynki i srebrne do skręcenia wewnętrznej konstrukcji aluminiowej, jak również montażu całości w zatoce 3,5".
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|