|
|
Thermaltake Thoughpower XT 650W
Firma Thermaltake znana jest przede wszystkim z produkcji gadżetów związanych z chłodzeniem. Od pewnego czasu postanowiła zabłysnąć na rynku zasilaczy komputerowych. Ich najnowszy produkt ma charakteryzować się stabilną pracą, ciszą i nowym wzornictwem. Czy to jest prawda? W poniższej recenzji postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości.
Opakowanie
Produkt zapakowano w podwójne, kolorowe pudełko wykonane z dobrej jakości papieru. Na opakowaniu umieszczono wiele informacji, które dostarczą klientowi konkretnych danych na temat produktu. Znajdziemy tam między innymi tabliczkę znamionową, wykres temperatur i tabelkę z rodzajami wtyczek. Zewnętrzny płaszcz wygląda następująco:
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Pod klapą pudełka także nie zabrakło tekstu. Wyszczególniono tam ważne systemy w jakie wyposażono zasilacz. Do najważniejszych należą 12in1; S.P.T Indicator; FanDelayCool; S.F.C. Quiet. Systemy zostaną opisane w dalszej części recenzji.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Zawartość opakowania
Zsuwając kolorową osłonę naszym oczom ukaże się czarne tekturowe pudełko, które chroni zasilacz przed urazami.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Wewnątrz znajdziemy:
- zasilacz,
- pokrowiec z kablami,
- przewód zasilający,
- instrukcję,
- gwarancję,
- dwie przelotki PCI-E 8pin -> 6pin,
- cztery opaski rzepowe,
- silikonowy tłumik drgań,
- cztery śrubki,
- naklejkę z logiem producenta.
Produkt doskonale zabezpieczono przed uszkodzeniami, związanymi z transportem, dzięki grubej piance. Niestety instrukcja, mimo iż obszerna, nie zawiera treści pisanych w naszym ojczystym języku. Na to uchybienie pozwolę tym razem i za usprawiedliwienie przyjmę, że zasilacz przyleciał prosto od producenta z fabryki. Mam jednak nadzieję, że Polski dystrybutor dorzuci swoją ulotkę w języku polskim. Jak widać wyposażenie jest bardzo bogate i zawiera wszelkie akcesoria potrzebne do zamontowania jednostki w komputerze. Miłym dodatkiem jest silikonowy tłumik drgań, który pozwoli zapanować nad wibracjami przenoszonymi przez zasilacz. Przelotki PCI-E na pewno zadowolą posiadaczy kart graficznych wyposażonych w złącza starszej generacji.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
|
|